projektowanie wnętrz minimalistycznych Layout 1

„Paryski szyk”. Małgorzata, zauroczona urodą francuskich domów, chciała przywołać w swoim mieszkaniu ich elegancki styl. Choć dopiero co zbudowany apartamentowiec to nie wiekowa kamienica, pachnącym nowością wnętrzom udało się dodać nieco patyny i wyrazistego charakteru.
Warszawa, 52 m kw., 2 pokoje, Domownicy: Małgorzata
Meblościanka i zabudowa kuchenna są neutralnym tłem pozostałych mebli i ozdobnych dodatków, które w efekcie stają się bardziej widoczne i decydują o eleganckim charakterze wnętrza. Ważną ozdobą są tu lampy – kryształowy żyrandol oraz dopasowane do niego stylem plafoniery i kinkiety. Otwierając kuchnię uzyskano sporą przestrzeń dzienną. Do aneksu kuchennego wybrano nierzucającą się w oczy zabudowę z białej płyty MDF. Sterylny wygląd szafek ocieplają barwy pięknego granitu, z którego zrobiono blat i okładzinę ściany nad nim. Postarzone olejem dębowe deski na podłodze oraz ściany i sufit ozdobione sztukaterią w starym stylu pozwalają zapomnieć, że wnętrza są współczesne. Charakterystyczny klimat zabytkowych francuskich mieszkań przywołują też meble jadalniane w stylu Ludwika XVI.
Przedpokój wygląda równie wytwornie jak reszta mieszkania. Szyku dodaje tu tapicerowana ława oraz lustra. Zamocowane na taflach efektowne kinkiety oraz plafoniera na suficie rozjaśniają pomieszczenie, które przed remontem było ciemne i ponure. W dzień przedpokój doświetlają okienka pod sufitem, zrobione specjalnie w ścianie oddzielającej go od pokoju dziennego.
Sypialnia jest bardzo przytulna. Nic dziwnego – łóżko z podświetlanym taśmą LED zagłówkiem i kolorowe poduszki zachęcają do wypoczynku. Mimo że pokój jest mały, udało się w nim zmieścić pojemne schowki wiszące na ścianie wokół łóżka. Ciekawą dekoracją górnych szafek są naklejone na drzwiczki okrągłe lustra. Kąt do pracy urządzono przy oknie. Zdobi je roleta z francuskiej tkaniny toile de Jouy (czyt. tuał de żui) przedstawiającej scenki rodzajowe i motywy roślinne.
Strefa WC mieści się we wnęce przeznaczonej na kabinę prysznicową. Jej odrębność podkreśla inne niż w części kąpielowo-umywalkowej wykończenie ścian. Ich dolną część wyłożono ręcznie szkliwionymi wypukłymi płytkami. Nad podwieszonym sedesem – pojemna szafka na środki czystości. Podwieszony sufit wykończony listwą sztukateryjną, nie razi nowoczesnym wyglądem. Za listwą ukryto taśmy LED, które dobrze oświetlają twarz. Jasne światło w całym pomieszczeniu zapewnia kryształowy żyrandol. Lustro to tak naprawdę drzwi schowka na kosmetyki. W szafce pod umywalką zmieściła się pralka.
Zdaniem projektantki Joanny Rembelskiej: Pani Małgosia, wracając w Francji, przywiozła ze sobą wspomnienia tamtejszych wnętrz. Mnie przypadło w udziale nadać tym wspomnieniom funkcjonalną formę. Nie chciałam wiernie odtwarzać paryskiego stylu, lecz jedynie przywołać jego specyficzny klimat. Zaproponowałam więc dość prostą zabudowę meblową, która nie konkurowałaby z subtelnymi, bardzo starannie dobranymi klasycznymi detalami. Oświetlenie, tapicerka, sztukateria, kryształowe dodatki to swoista biżuteria, w jaką „ubrałam” wnętrza. Kolorystyka natomiast jest wynikiem poszukiwań ciekawej, niestandardowej palety barw, z którą całkowicie utożsamia się pani domu. Wszystko po to, by mogła poczuć się w swoim mieszkaniu naprawdę wyjątkowo.
Projekt prezentowanego wnętrza opracowano na przełomie listopada i grudnia 2011 r. w warszawskim studio projektowania wnętrz High Level Design.

CZTERY KĄTY STR. 34-39 MARZEC 2014 R.

Comments are closed.